piątek, 11 października 2013

HEJTERS GONA HEJT. na prawdę?

Wiecie dobija mnie fakt, że duża część ludzi, a raczej nastolatków na tym świecie rozwiązuje swoje spory, po przez hejtowanie siebie nawzajem. Czyli na zasadzie strony ask.fm. Mniej więcej to wygląda tak:

Jaka ty jesteś żałosna boże zachowujesz się jak dziecko, nikt Cię nie lubi, masz krzywy ryj. 

Ale człowieku, powiedz mi, czy Tobie jest lepiej, kiedy napiszesz to osobie, której skrycie zazdrościsz, czy masz do niej problem? NIe. nie staniesz się w ten sposób fajny, dorosły, mega lubiany i super hiper piękny. To nie działa w ten sposób.  Zamiast hejtować na stronach internetowych czy obgadywać za plecami do swoich przyjaciół, albo wytrzymaj to wszystko, albo po prostu wyjaśnij sobie z tą osobą co do niej masz i po sprawie. Z tego co orientuje się portale mają do czegoś służyć, tak? ask.fm jest to strona na której zadaje sie pytania, a nie piszę się stwierdzenia o kimś, w dodatku z ANONIMA, żeby później nie mieć ewentualnie jakiś problemów. Gwarantuje, że większość osób, która posiada ask.fm, ma to w dupie co piszesz o niej, bo to że wyżyjesz się emocjonalnie na klawiaturze nie czyni z Ciebie lepszego, a osoba po drugiej stronie monitora nie załamie się, a podejrzewam, że walnie się w głowę używając słowa 'idioci' lub czegoś takiego.
To nie jest tak, że ja jestem super mega święta w tych sprawach, bo sama nie przepadam za niektórymi osobami, ale w jakiś sposób zaczynam to wszystko tak, żeby w odpowiednim momencie powiedzieć tej osobie, jak mnie wkurza, czy jej nie lubię, ogólnie co do niej mam. Nie lubię trzymać czegoś takiego w sobie, obgadywać, czy 'hejtować'. Mózg mam, używać go potrafię, więc jak gimbus się nie zachowuje, przynajmniej tak myślę.
Piszę tutaj głównie o stronie właśnie ask.fm, bo tak jest najwięcej wyżaleń tego typu. Ciekawe, gdyby nie było komputerów, co byś wtedy zrobił? Trzymałbyś to w sobie, obgadywał za plecami. Ale okej, to jest Twój wybór, ja nie ingeruje w wasze życie i jakie decyzje podejmujecie, ale czasami trzeba pomyśleć. Bo masz tyle możliwości, tyle możesz rzeczy zrobić - poczytać, wyjść na dwór, potańczyć, pośpiewać, pograć w coś, spotkać się z przyjaciółmi, iść na dyskotekę jeżeli jest taka możliwość, zorganizować coś fajnego, jakieś ognisko. ALE NIE PO CO, LEPIEJ JEST SIEDZIEĆ PRZED MONITOREM I HEJTOWAĆ, HEJTOWAĆ I HEJTOWAĆ, HEJTOWAĆ, HEJTOWAĆ. Ale uwierz, że w ten sposób, stracisz tylko swój czas:)

Do napisania misiaczki:)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Obserwatorzy