Jest to oczywiście Harry Potter. Nie czytałam niestety wszystkich części, czytałam tylko pierwszą i jestem w trakcie właśnie ostatniej, mimo to nie mam ostatnio czasu żeby usiąść i dać się porwać w świat Harrego. Książka jak i zarówno film są na prawdę warte obejrzenia. Oczywiście według mnie książka jest 100 razy lepsza od filmu - wszystko w książce jest dokładnie opisane, można samemu sobie to wyobrazić. Jednak Ci którzy na prawdę nie lubią czytać, mogą oglądnąć film, który jest również bardzo dobry i warty obejrzenia. Taka jakby bania na Harrego Pottera zaczęła mi się 2 lata temu. Niestety nie mam jak na razie możliwości zdobycia wszystkich części Harrego, mimo to na wakacjach będę starać się zdobyć każdą z tych części, aby mieć je w swojej kolekcji.
Kolejną i ostatnią książką, jaką chcę się z Wami podzielić, jest 'Bądź swoją siłą, przez 365 dni w roki' Demi Lovato. Szczerze? Przeczytałam 3 strony tej książki, a jestem w niej zakochana po uszy. Jest to rodzaj pamiętnika. U góry na środku napisany jest dzień i miesiąc, niżej jest cytat, jakieś krótkie przemyślenie i cel. Wiecie, nigdy nie pomyślałabym, że książka może tak zmienić człowieka. W moim przypadku przeszłam na prawdę bardzo dużą zmianę przed te 3 dni. Siedząc ciągle sama w pokoju zamulając przed komputerem, zaczęłam coś robić ze sobą, ze swoim życiem. Zaczęłam ćwiczyć, tak wiem to już nie wiem który raz, ale jestem osobą, która po prostu się nie poddaję i będę próbować tak długo, aż w końcu przez długo okres czasu będę ćwiczyć regularnie:) Na pewno ta książka w jakiś sposób podniosła mnie na duchu, dała jakiegoś takiego kopniaka, bo jestem odważniejsza, w ostatnim czasie jakoś swobodniej czuję się tutaj... Według mnie to piękne.. Cały czas się uśmiecham, jestem totalnie inna niż byłam, brak mi tylko odwagi aby zmienić niektóre rzeczy, hmm, ale myślę że do tego jeszcze dojdę.
Jeśli chcesz książkę, która poprawi twoje samopoczucie, nastawienie do samego siebie, na prawdę polecam Ci bardzo tę książkę..
Ogólnie u mnie w ostatnim czasie dużo się zmieniło.. na lepsze z czego jestem zadowolona jak nigdy, hehe!! Jutro nie mam zbyt fajnych lekcji mimo to, cieszę się z jutrzejszego pójścia do szkoły.. Nie wiem czy ja jestem nienormalna? haha. Ale teraz już przydałoby się iść spać:> także dobranoc:)
Sebek <3
to zdjęcie jest chyba z przed półtora roku haha, wyglądam tu okropnie wiem hahah





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz